Create Your First Project
Start adding your projects to your portfolio. Click on "Manage Projects" to get started
Salted Peanuts
Płyta cd
cd
Data
1997
CD
Płyta cd " Jazzy positive"
Salted Peanuts - Jazzy Positive
Drobna notka o zespole Salted Peanuts dołączona do płyty głosi, iż jest to jeden z najciekawszych obecnie zespołów jazzowych w Polsce. Prawdę mówiąc, trudno się z tą opinią nie zgodzić, biorąc pod uwagę zwłaszcza wielkie rozmnożenie rodzimych formacji fusion w ostatnich latach (Vintage Band, Funky Groove i inne). Tym co jednak wyróżnia tę grupę spośród innych, to na pewno brzmienie, a do tego dbałość o jego jednorodność i przejrzystość.
Istotnym składnikiem owego brzmienia jest oczywiście wibrafon, który od czasów Walk Away jakby rzadziej pojawia się na polskich płytach jazzowych (nie licząc oczywiście dokonań Karola Szymanowskiego i jednorazowego przedsięwzięcia Krzysztofa Popka z Volkerem Greve).
Charakterystyczny koloryt brzmieniowy tego wyjątkowego instrumentu zawsze dodaje muzyce nieco miękkości i subtelności ("3/4 For Mother", "Winter Twilight"). Zresztą nie ma w tym żadnego przypadku, bowiem twórcą większości kompozycji na tej płycie jest właśnie wibrafonista Miłosz Rutkowski. Z drugiej strony ważnym dla muzyki tworzonej przez zespół okazało się wykorzystanie w raczej niewielkim stopniu elektrycznej gitary, która mocno zdominowała przecież w ostatnich latach krajowe jazzowo-rockowe pogranicze.
Tym samym Salted Peanuts zdecydowanie odcina się od typowego tzw. "polskiego fusion". Fakt, iż w trzech kompozycjach pojawia się gitara gościnnie grającego na płycie Artura Lesickiego, niczego tu nie zmienia, jako że gitarowe brzmienie dopełnia tylko charakterystyczną dla grupy paletę barw i dźwiękowych odcieni ("First Song", "Caravali"), chociaż czasem partie gitarowe traktowane są również jako integralna część kompozycji ("Follow Me"). W podobny zresztą sposób wykorzystany został głos Małgorzaty Kogut, która wykonuje wespół z saksofonem temat w "Caravali".
Słuchając krążka "Jazzy Positive", trudno nie zauważyć brzmieniowego pokrewieństwa z niegdysiejszym i wspomnianym już wcześniej przodownikiem muzyki fusion w naszym kraju, zespołem Walk Away. Ten sam skład instrumentalny z wibrafonem i saksofonem tenorowym podkreślają owe pokrewieństwo aż nadto. Zważywszy jednak, że grupa Walk Away stała się ostatnio formacją niemal wyłącznie towarzyszącą amerykańskim gwiazdom, a jej dawna oryginalność staje się powoli przeszłością, Salted Peanuts ma spore szanse na to, by wypełnić pozostałą po niej lukę i stać się w końcu wydarzeniem na miarę odkrycia, jakim było Walk Away w latach 80.
Andrzej Winiszewski Jazz Forum
















